Jedni zwą ją "panią od jazzu", inni "tą od jazzu zmieszanego z folkiem", inni "miłą koleżanką", a jeszcze inni zwracają uwagę raczej na jej głos.
Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć